VAESEN – LIMITED EDITION

Recenzje, RPG / OPUBLIKOWANE W

 


VAESEN – NOWA GRA FRIA LIGAN

 „VAESEN” to moja nowa gra. Jeżeli nie pamiętacie pisałem o niej w jednym z artykułów dotyczących oryginalnego wydawcy Fria Ligan. Pisałem, że gra w czasie zbiórki Kickstarterowej, nie kupiła mnie. O święta naiwności, w jakim ja byłem błędzie, ale po kolei. Po pierwsze, istnieją osoby, które mocno mnie ukształtowały RPG-owo. Jacek Duch z Graj Kolektywu pokazał mi zupełnie nowy świat RPG dzięki, któremu moje horyzonty jak i moja kolekcja podręczników się rozrosła. Jacek jest przemiłym człowiekiem i od czasu do czasu, spotykamy się prywatnie na stopie towarzyskiej. Nie jest to za często bo obaj jesteśmy zajętymi ludźmi, ale jakiś czas temu udało mi się do niego wpaść do domu, gdzie pokazał mi limitowaną edycje VAESEN.

VAESEN – HELLBOY

Podręcznik jest w warstwie wizualnej fenomenalny. Czarna szata graficzna okładki z wyraźnymi złoceniami wbiła mnie w ziemie. Jestem fanem komiksu, a limitowana edycja VAESEN  wizualnie wprost nawiązuje do Czarnej Serii – Hellboy’a autorstwa Mike Mignoli.  Już w domu Jacka, trybiki w mojej głowie zaczęły pracować. Minimalistyczna okładka z prostym obrazkiem, rodem z nordyckiego folkloru, uruchomiła moją wyobraźnię.

 

Czarna Seria, była dla mnie przez lata białym wielorybem. Rzeczą raczej nie osiągalną, ale dobrze znaną. To właśnie, ta artystyczna interpretacja VAESEN nawiązująca do przygód Hellboy’a pozwoliła mi spojrzeć na tytuł nowymi oczami. Nie oszukujmy się, dzisiejszy konsument kupuje właśnie za pomocą zmysłu wzroku. Podręczniki estetyczne, mają większą szansę się sprzedać. Wersja limitowana VAESEN była tym, czego ten tytuł potrzebował by skraść moje serce. Tego i konotacji z folklorystycznymi przygodami Hellboy’a[1]. Teraz wiedziałem, że podręcznik musiał być mój. Podobał mi się i widziałem jak prowadzić system w nim zawarty. Rozumiałem go intelektualnie. Podążałem ku wielkiej przygodzie.

VAESEN – KICKSTARTER

Problem w tym, że przegapiłem zbiórkę. Dostanie podręcznika do VAESEN w tej wersji, było utrudnione. Wszystko mogło zostać w strefie marzeń. Jacek uprzedził mnie że VAESEN w wersji limitowanej, nie będzie dodrukowywane. Na szczęście wydarzyły się dwie rzeczy. Po pierwsze,  Black Monk wprowadził do swojej oferty podręczniki anglojęzyczne – w tym rzeczony VAESEN – w wersji podstawowej, co tylko podsycało mój głód. System właśnie uzyskał wsparcie polskiego dystrybutora.

 

 VAESEN

 

Po drugie nie jestem osobą szczególnie wstydliwą i zapytałem Jacka czy nie odsprzedałby swojego egzemplarza. Powiedział: „nie”. Rozumiem go. Na tym moja przygoda mogłaby się skończyć. I tak zyskałem, gdyż podręcznik do VAESEN zmobilizował mnie do uzupełnienia kolekcji Hellboy’a o całą Czarną Serie. Jacek jednak, jak dobry przyjaciel po raz kolejny mnie poratował. Powiedział mniej więcej tak: „Ja swojego egzemplarza nie sprzedam, ale wiem kto może”. Pojawiło się światełko w tunelu.

 

VAESEN – EDYCJA BARDZO LIMITOWANA

Harry czyli Konrad Mrozik jest naszym wspólnym znajomym i członkiem Graj Kolektywu. Prowadziłem mu jakiś czas temu sesje Wampira i od czasu do czasu mijamy się wzajemnie na sesjach lub konwentach. Harry okazał przytomność umysłu i był w posiadaniu więcej niż jednej kopii VAESEN w wersji limitowanej. Tak naprawdę, stało się to zupełnym przypadkiem. Pewna część podręczników została wydrukowana z błędem drukarskim. To się czasem zdarza, nawet najlepszym. Copernicus Corporation miał ostatnio takie problemy, ale i Fria Ligan miało swoje problemy z VAESEN.

VAESEN LIMITED

 

No okładce limitowanej edycji jest słownie jeden obrazek i to on jest wydrukowany z błędem. Przez chochlika drukarskiego obrazek jest źle skadrowany. W obrębie wydruku mamy początek tej samej grafiki, przeznaczonej dla kolejnego podręcznika. Ten defekt byłby, dla niektórych nie do przeżycia. W tym wypadku, dla mnie ten błąd buduje historię rodem z horroru. Zupełnie jakby potworności przedstawione na obrazie, w jakiś magiczny sposób chciały się wydostać. Dla mnie ten błąd nadaje podręcznikowi charakteru. Sprawia, że jest wyjątkowy. Mój VAESEN jest niezwykły.

 

VAESEN – NORDIC  HORROR ROLEPLAYING

VAESEN to nordycka gra grozy, która swoimi korzeniami mocno osadzona jest w skandynawskim folklorze. Samo słowo VAESEN pochodzi od słów rodziny germańskich i oznacza Istotę w tym najbardziej pierwotnym mrocznym znaczeni. System nawiązuje do pradawnych lęków wywodzących się z początków legend germańskich, które przeżywały swój renesans w XIX wieku. Wszelkie skojarzenia z serialem  Grimm, bajkami pewnych sławnych braci, czy właśnie z folklorem skandynawskim są jak najbardziej na miejscu.

VAESEN

VAESEN to de facto, skandynawska odpowiedz na fenomen kulturowy, który przeżywał cały region. Od Wysp brytyjskich, Skandynawii, Północnych Niemiec, a nawet dalej na przełomie XIX i XX wieku Europa na nowo odkryła, w czasach industrializacji, swoje najstarsze lęki. W literaturze widzimy to na przykład w Piotrusiu Panie. I w tym okresie, w tym klimacie jest osadzona cała gra. Sam podręcznik do VAESEN – nawiązuje do wydań z początku XX i końcówki XIX wieku.

Trzymając podręcznik w ręku możemy spokojnie przenieść się myślami do świata przedstawionego. Sama faktura, okładki jest niezwykła i niespotykana w dzisiejszych czasach. Materiał przywodzi na myśl pierwsze wydania Tolkiena, co jest cudownym nostalgicznym uczuciem. I mimo, że system wspiera Folklor Skandynawski, ja widzę potencjał do grania przygód osadzonych w folklorze niemieckim, francuskim, czy nawet polskim lub rosyjskim.

 

VAESEN – PRODUKT FRIA LIGAN

W środku VEASEN mamy wszystko do czego Fria Ligan nas przyzwyczaiło, to znaczy dostajemy doskonałą oprawę graficzną, przejrzysty layout oraz prosty czytelny układ. Ogrom przepięknych ilustracji i map. Sam papier w limitowanej edycji jest wspaniały, przyjemnie się go kartkuje i wkomponowuje się w stylistykę XIX wieku. Mistrz Gry i Gracze dostają ogromną pomoc poprzez Archetypy Postaci i Dość Spory bestiariusz, a sam podręcznik czyta się jak jedną z zakazanych ksiąg, czy przepiękną książkę dla dzieci w dawnym stylu.

 

VEASEN DICE

 

Sam system VAESEN opiera się na mechanice znanej z Tajemnic Pętli, to znaczy, że  mamy nawet przygodę, czy sposób budowania tajemnic znanych z poprzednich pozycji wydawcy.  Podany w sposób przystępny, w czarującej oprawie graficznej, ze wszystkimi bajerami, które mają ułatwić zanurzenie się w niezwykłym świecie. Czarna wstążeczka, która ma służyć za zakładkę, wieńczy dzieło. Mimo, że VAESEN początkowo mnie do siebie nie przekonało, dzięki limitowanej edycji, ten system skradł mi serce. Na stałe wejdzie do mojej biblioteki i mam nadzieje, że przybliży mi folklor Skandynawski.

 

Co więcej, VAESEN  otrzymuje dużo wsparcia od samego wydawcy – Fria Ligan. Jest to nowy system, promocja jest zakrojona na szeroką skalę. Kolejne grupy, które robią straem swoich sesji. VAESEN był obecny na SPIEL.digital 2020. W Polsce, Klimaty RPG nagrała swoją wersje. Tak jak pisałem wyżej,  Black Monk wprowadził do swojej oferty wszystkie ważniejsze pozycje związane z tytułem. W mniejszych sklepach, też można znaleźć pojedyncze podręczniki. Powoli też rozwija się Polska grupa promujące VAESEN. Ja trzymam kciuki. Ten system jest tego wart. Czas zacząć wielką przygodę!

Rafał Pośnik

[1] Tak na marginesie, jeślibyście nie wiedzieli to Hellboy będzie miał swój nowy dedykowany system oparty na 5ed D&D. Szczegóły znów można zobaczyć na Kickstarterze. Ten tym razem nauczony doświadczeniem wsparłem.

Dodaj komentarz